Wyszukiwarka
 na stronie  na forum  
Twitter
forum
Artykuły  
IZOLACJA FUNDAMENTÓW
IZOLACJA BALKONU, TARASU
IZOLACJA DACHÓW
IZOLACJA ŁAZIENKI
WILGOTNOŚĆ, POMIARY WILGOTNOŚCI
OSUSZANIE ŚCIAN I MURÓW
INIEKCJE
DRENAŻ



Kalkulator_punktu_rosy_(2).png

Kondensacja - Ku pamięci  


Ku pamięci

Tekst zaczerpnięty z pisma "Saper i Inżynier Wojskowy", 1925, napisany przez ppłk inż. Hornowskiego

WILGOTNOŚĆ KAZEMAT (PODWALNI) I SPOSOBY JEJ USUNIĘCIA.
(UWADZE KORZYSTAJĄCYCH Z KAZEMAT – PODWALNI)”

(tekst w oryginalnej pisowni)


W Polsce jest dużo kazemat (schronów, przeznaczonych na prochownie i koszary), które są używane dla pomieszczenia magazynów, albo też służą za koszary.

Kazematy są najczęściej dobrze zbudowane, posiadają jednak powszechną wadę – mianowicie są wilgotne). Ponieważ nie wszyscy, mający do czynienia z kazematami są obznajmieni z istotą tego zjawiska, pozwolę więc sobie podać tu dość obszernie jego opis i sposoby usunięcia.

Każda kazemata (podwalnia) jest to ubikacja ze wszystkich stron otoczona grubszą warstwą cegły lub betonu, często bardzo przykryta prócz tego kilku metrami ziemi.

Jeżeli kazemata zajęta jest pod koszary, wówczas mają miejsce następujące zjawiska: jesienią i zimą żadnych skarg na wilgoć niema; pomieszczenia są ciepłe, a więc piece opalane są przeważnie rzadko (ze względu na ekonomję). Z wiosną za to zjawia się niemożliwa wilgoć. Ściany i sklepienia przeciekają tak dalece, że woda spada z sufitu kroplami, a ze ścian leje się całemi strumykami. Wówczas albo się pomieszczenie dyskwalifikuje, jako zupełnie nie nadające się już nie tylko na koszary, ale nawet na magazyny i zamyka się je jako zupełnie nieużyteczne, albo buduje się dach, który również rzadko pomaga.

Często się zdarza również, że po jakimś czasie kazematy, które były zamknięte – znów są otwierane późną jesienią lub w zimie i na nowo uznane za nadające się do użytku, aby na wiosnę być  ponownie zdyskwalifikowane.

Przyczyna tego zjawiska leży w tem, że każda kazemata posiada własność tylko bardzo powolnej zmiany temperatury, która w kazematach nieogrzewanych będzie równa temperaturze ziemi na głębokości 2-3 metrów, t.j. koło 6-8 stopni Celsjusza.

Rozpatrzmy teraz zjawiska termiczne, które będą mieć tutaj miejsce. Dla większej jaskrawości weźmy kazematę nieogrzewaną, użytą na prochownię lub na skład amunicyjny.

Najczęściej urządzenie jej będzie się składać z całego rzędu kazemat magazynowych, okrążonych galerją od strony ziemi. Galerja ta posiada otwory wentylacyjne połączone z kazematami magazynowemi zwykle tylko otworami okiennemi, które poprzednio, przed wprowadzeniem elektryczności, a często i teraz jeszcze służą do oświetlenia kazematy za pomocą lampy lub żarówki. Bardzo często kazemata posiada również otwory okienne, zamykające się okiennicami pancernemi.

W pażdzerniku roboty, związane z magazynowaniem i konserwacją materjału wybuchowego, są ukończone i magazyn zamyka się zwykle szczelnie: wyjątek stanowią otwory wentylacyjne. Powietrze o temperaturze bliskiej zera krąży po galerji okrążającej.

Temperatura kazemat wynosi wówczs przeciętnie około 10-12 stopni Celsjusza, więc powietrze o przeciętnej wilgotności stosunkowej do 70% oraz temperaturze 3-5 stopni Celsjusza, po przejściu galerji ogrzewa się o 2-3 stopnie Celsjusza, dzięki czemu stosunkowa wilgotność jego się zmniejsza, i jest ono nawet w stanie pochłaniać część wilgoci okalających murów.

Cały ten proces można określić, jako osuszenie kazematy przy jednoczesnem jej ochłodzeniu.Trwa on tak długo, dopóki temperatura powietrza zewnętrznego jest niższa od temperatury kazematy, co zwykle ma miejsce do końca lutego lub środka marca. Do tego czasu dzięki ciągłej wentylacji galerji przez zimne powietrze, tempertaura ubikacji zniża się zwykle do 6-8 stopni Celsjusza. Nadchodzą piewrsze ciepłe dnie, i kierownik składu wydaje rozporządzenie otworzenia wszystkich okien i drzwi i "wentylacji pomieszczeń", które całą zimę stały zamknięte.

Wkrótce po otwarciu otworów wszystkie ściany i sufity zaczynają "przeciekać", jak mówią, ponieważ w tym czasie bywają deszcze. Nie jest to jednak żadne "przeciekanie", lecz poprostu skraplanie się wody, znajdującej się w powietrzu.

Zjawisko to ma następujący przebieg: przypuśmy, że zewnętrzne powietrze o temperaturze 15 stopni Celsjusza i wilgotności 80% tj. zawierającej w 1 m sześciennym – 12,8x0,8 =10,24 kg wody wpada do kazematy i tam gdzie ochładza się do temperatuty 8 stopni Celsjusza. Przy tej temperaturze może ono utrzymać w sobie tylko 8,3 kg (przy 100% wilgotności); reszta, a więc 10,24-8,3=1,94 kg z każdego metra sześciennego, skrapla się na ścianach i suficie. Tzw. "wentylowanie" ma więc zupełnie odwrotny skutek, t.j.  im dłużej pozostawia się magazyn otwartym, im lepsza jest pogoda, tem więcej skrapla się wody i, jeżeli obiekt jest dośc duży, kazematy długie, a objętość ich wielka, kazemata prędzej robi się niezdatna na magazyn.         

Jak trzeba poostępować, żeby uniknąć zawilgocenia kazemat?
1.    Przy zimnej pogodzie zupełnie zamknąć, lub znacznie zmniejszyć wentylację okalającej galerii dla zmniejszenia ochłodzenia ścian kazematy. Trzeba mieć na względzie, że wobec znacznej różnicy temperatury kazematy i zewnętrznego powietrza pozostawienie nawet niewielkich otworów stwarza znacznie silniejszą wentylację, niż przy takich samych otworach latem.
2.    Z nastaniem pogody ciepłej trzeba przystąpić do ogrzewania ścian kazematy. W tym celu należy zwiększyć jak najbardziej wentylację w galerji okalającej (nie otwierając samych pomieszczeń). Galerja ta zrobiona jest zwykle o przekroju  jak najmniejszym i oblicza się tak, żeby powietrze przy krążeniu w niej ochładzało się tylko o 2-3 stopnie Celsjusza i nie zdążyło się ochłodzić do temperatury rosy.

Przykład:
Przy temperaturze zewnętrznej 15 stopni Celsjusza i wilgotności 80% - zawartość wody w metrze sześciennym powietrza będzie 12,8x0,8=10,24 kg. Powietrze to będzie dawać rosę na ścianach już przy temperaturze 11 stopni Celsjusza,  ale nie da jej jeszcze przy temperaturze 12 stopni Celsjusza, zadanie wentylacji będzie więc polegać na ustaleniu tak silnego prądu powietrza w galerji, ażeby podcza pobytu w kazemacie nie zdążyło się ono ochłodzić do temperatury poniżej 12 stopni Celsjusza.

Przy temperaturze zewnętrznej 20 stopni Celsjusza i wilgotności 70% 1 metr sześcienny powietrza będzie zawierać 18,3’ 0,7 a więc juz 12,81 kg wody; bedzie ono wydzielać rosę już przy 15 stopniach Celsjusza. Ponieważ bardzo często zdarza się że temeratura wychodzącego powietrza jest niższą, więc uniknąć rosy
przy ciepłej pogodzie będzie bardzo trudno.

Wynika stąd przepis następujący
a)    Z nastąpieniem ciepła należy jak najwcześniej (w marcu) przystąpić do intensywnego wentylowania galerji okalającej, a to celem ogrzania ścian i całego bloku podwalni.
b)    W razie pojawienia się rosy na ścianach galerji należy przerywać wentylację w godzinach najcieplejszych , t.j. od godz. 11 do 15. W wyjątkowo ciepłe dni wentylować tylko w nocy. (Dla zwiekszenia prędkości powietrza w galerji okalającej trzeba zwrócić uwagę na otwory wentylacyjne; zwykle robi się ich dwa: jeden dla wtłaczania powietrza, drugi dla jego wyciągania; najczęsciej psuje się przyrząd wtłaczający).
c)    Podczas podgrzewania kazematy za pomocą galerji wentylacyjnej pomieszczenie magazynowe powinno być szczelnie zamknięte tak długo, dopóki temperatura jego nie podniesie sie na tyle żeby różnica między jego temperaturą a temperaturą powietrza zewnętrznego nie była wieksza o 2-3 stopni Celsjusza, co może twrać nawet dość długo.
d)    Z powyższych przyczyn roboty nad konserwacją zmagazynowanych materjałów, przy których otwierają się okna i drzwi kazemat, muszą być przeniesione na drugą połowę lata, kiedy najcieplejsza pora roku już minęła, czyli, że w naszym klimacie rozpoczynać się muszą zwykle w drugiej połowie sierpnia.
e)    Trzeba zwrócić baczną uwagę na to, żeby w pozostałych porach roku, okna i drzwi, szczególnie przy ciepłej i jasnej pogodze, nie pozostawiać na czas dłuższy otworem.

W kazematach używanych jako koszary posiadamy niezawodny środek dla usunięcia wilgoci tych pomieszczeń w postaci instalacyj do ogrzewania tych pomieszczeń.

Jak już nadmieniłem w jesieni i zimie palą się w nich piece dla podtrzymania temperatury pokojowej. Ze strony wału ziemnego kazematy mają zwykle galerje, która służy jednocześnie dla wentylacji powietrza. Temperatura pomieszczeń bardzo łatwo daje sie utrzymać na należytym poziomie (koło 15 stopni Celsjusza, d-ca jest bardzo zadowolony z ekonomji węgla, który zrobił podczas zimy, i z nastąpieniem ciepła oddaje zwykle rozporządzenie zaprzestania palenia w  piecach i wykorzystania ekomji węgla na inne potrzeby oddziału, które muszą być zaspokojone "we własnym zakresie".  W tym właśnie momencie zjawia sie wilgoć.

Dla przeciętnej kazematy sprawa się tutaj ma w sposób następujący: z nastaniem pierwszych ciepłych dni wiosennych temperatura powietrza zewnętrznego koło południa wynosi 25 stopni Celsjusza; okna sa rozwarte, wilgotność dochodzi do 80%; temperatura koszar wynosi 15 stopni Celsjusza.

Zewnętrzne powietrze zawiera  24,5x0,8=18,80 kg wody w metrze sześciennym i  będzie dawać rosę już przy ochłodzeniu się do 21 stopni Celsjusza, stąd o ile powietrze to napełni kazematę, a następnie ochłodzi się do 15 stopni Celsjusza, to z każdego metra sześciennego powietrza wydzieli się 18,80-12,8=6 kg wody.

Środki zaradcze będą w danym wypadku nastepujące:
1.    Należy zwiększyć szybkość wentylacji na tyle, żeby powietrze zewnętrzne nie zdążyło się ochłodzić poniżej 21 stopni Celsjusza.
2.    Doprowadzić temperaturę pomieszczenia do 21 stopni Celsjusza, albo też
3.    Nie otwierać okien wcale.

Ponieważ środek 1-szy nie zawsze może być przez kwaterujący oddział osiągnięty, trzeba będzie uciec się do środka 2-go i 3-go, t.j. intensywnie palić w piecach i nie otwierać okien przy większym cieple.

Przepisy dla uniknięcia wilgoci w kazematach będą wogóle następujące:
1.    Z nastąpieniem wiosny podczas nieobecności ludzi, zajmujących kazematę, należy trzymać okna i drzwi zamknięte; nie otwierać okien podczas upalnych dni wiosny.
2.    Palić intensywnie w piecach przez cały marzec i kwiecień a to w celu pomieszczenia temperatury pomieszczenia do temperatury powietrza zewnętrznego.

Przy zachowaniu powyższych warunków można się nie obawiać zawilgotnienia kazemat.


Opracowanie: IzoForum

Banner_for_Izoservice.pl.gif
Newsletter
Sonda
Jaki będzie dla branży budowlanej rok 2012?
Lepszy, niż rok 2011
Gorszy, niż rok 2011
Taki sam, jak rok 2011
Tagi  Popularne A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W Y Z
Partnerzy  
Nowy baner polski Nowy baner polski Nowy baner polski