Wyszukiwarka
 na stronie  na forum  
Twitter
forum

Przegląd prasy  


e-Fachowiec - kwiecień/czerwiec 2015



Już dostępny najnowszy numer bezpłatnego kwartalnika dla wykonawców e-Fachowiec.
Aby przejść do wydania czasopisma - kliknij tutaj

 

 

 

 

 

 

Warszawskie spojrzenie na rewitalizacje


Tematem wiodącym 6 numery biuletynu Warszawskie spojrzenie na rewitalizacje są różnego rodzaju działania i projekty realizowane na terenie dzielnicy Praga-Północ.

Bezpłatny biuletyn można pobrać tutaj

 

 

 

 

 

 

 

Diagnostyka, napraw i konserwacja mostu w Łazienkach Królewskich w Warszawie

dr inż. Wojciech Terlikowski, mgr inż. Radosław Krzemiński
Politechnika Warszawska, Wydział Inżynierii Lądowej

Zabytkowy obiekt budowlany podlega ochronie prawnej i w związku z tym wszelkie działania związane z jego diagnostyką, naprawą i konserwacją cha rakteryzują się określoną specyfiką, związaną z wymaganiami prawnymi i konserwatorskimi. Jest to oczywiste i bezsporne w przypadku dużych obiektów o szczególnej wartości historycznej, będących wybitnym dziełem architektury i budownictwa. Istnieją również obiekty zabytkowe, które nie reprezentują dużej wartości historycznej czy kulturowej.

 

Czytaj więcej Materiały Budowalne 2/2014

 

 

Warszawskie spojrzenie na rewitalizacje

W najnowszym numerze biuletynu Warszawskie spojrzenie na rewitalizację więcej uwagi poświęconej jest  przestrzeni publicznej na wybranych obszarach prawobrzeżnej Warszawy. Przedstawione są również działania zmierzające do przygotowania programu rewitalizacji na lata 2014 - 2020

Bezpłatny biuletyn można pobrać tutaj

 

 

 

 

 

Materiały budowlane 11/2013

Aspekty techniczne i inżynierskie konserwacji starożytnych konstrukcji murowych jako trwałej ruiny

dr inż. Wojciech Terlikowski

Konserwacja starożytnych konstrukcji, w tym murowych, często związana z restauracją, rekonstrukcją, adaptacją, odbudową, rewaloryzacją i rewitalizacją, podlega zasadom i wytycznym, określonym w międzynarodowych porozumieniach, m.in. KarcieAteńskiej z 1931 r. i KarcieWeneckiej z 1964 r. Są one znane i z zasady powszechnie stosowane, w prawidłowo prowadzonych pracach konserwatorskich. Do podstawowych należą: zasada minimalnej interwencji, polegająca na zastosowaniu minimalnych środków, które mają wpływ na istniejącą tkankę zabytkową oraz zasada odwracalności interwencji, która polega na tym, że zawsze powinna istnieć możliwość zlikwidowania skutków zabiegu konserwatorskiego, a nadbudowa i rekonstrukcja powinny być wyraźnie oddzielone od stanu oryginalnego.

Czytaj więcej Materiały Budowalne 11/2013

 

e-Fachowiec

Już dostępny najnowszy numer bezpłatnego kwartalnika dla wykonawców e-Fachowiec.

W numerze m.in:

- RENOWACJE BUDYNKÓW I AKUSTYKA: Poradnik cz.1. - p roblemy z wysokością pomieszczeń
- Montaż rynny ma znaczenie

Aby przejść do wydania czasopisma - kliknij tutaj

 

 

 

Materiały budowlane 9/2013


Iniekcyjne środki WEBAC do napraw konstrukcyjnych w budownictwie

"Wytrzymałościowe" scalanie przywracające ciągłość i szczelność zarysowanej konstrukcji od wielu lat jest przedmiotem poszukiwań, prób i konkretnych propozycji materiałowych i technologicznych firmy WEBAC. Dotychczas WEBAC proponował wykorzystanie kompozytów epoksydowych. Najczęściej stosowano żywicę epoksydową WEBAC 4110 o wytrzymałości na rozciąganie 17 MPa i wytrzymałości na ściskanie 50 MPa

 

 

 

Czytaj więcej

Materiały Budowalne 9/2013

 

Materiały budowlane 8/2013


Rola badań w procesie rewitalizacji budynków zabytkowych

W odróżnieniu od zwykłych zadań inwestycyjnych dotyczących wznoszenia nowego obiektu budowlanego, inwestycyjny proces rewitalizacyjny budynku zabytkowego wymaga przeprowadzenia dodatkowych badań istniejącej zabytkowej substancji budynku. Właściwie przeprowadzone badania obiektu zabytkowego, w tym jego diagnostyka określająca stan techniczny elementów konstrukcyjnych tworzących układ nośny oraz całego budynku, dają podstawę do prawidłowego przeprowadzenia procesu rewitalizacji, uwzględniającego zdolność rewitalizacyjną budynku. Jednak nawet najbardziej skrupulatnie i prawidłowo przeprowadzone badania nie gwarantują w pełni, że w czasie prac konserwatorsko-budowlanych nie natrafimy na zagadnienia nieuwzględnione wcześniej w badaniach. Z tego powodu przez cały czas trwania procesu rewitalizacji należy weryfikować wyniki przeprowadzonych badań, a w razie konieczności wykonywać nowe. Wpływ badań i prawidłowego procesu diagnostycznego na realizację rewitalizacji Kluczowa dla bezpieczeństwa konstrukcji i użytkowania budynku zabytkowego jest prawidłowa rehabilitacja konstrukcji budynku. Zakres i charakter badań wynika ze stanu zachowania obiektu oraz programu inwestorskiego i jest indywidualnie dobierany do obiektu.

 

Czytaj więcej

Wojciech Terlikowski, Materiały Budowalne 8/2013

 

Mój dom


Walka ze skutkami powodzi. Zagrożenia stabilności budynku mogą być widoczne od razu, ale mogą również ujawnić się dopiero po wielu miesiącach od ustąpnienia wód powodziowych. Wstępnie należy sprawdzić czy wokół fundamentów nie został wymyty grunt, czy nie występują pęknięcia i zarysowania stropów i ścian oraz czy nie ma problemów z otwieraniem stolarki okiennej i drzwiowej. Jeżeli cokolwiek zaniepokoi nas w tych oględzinach, należy wezwać eksperta, który oceni stan techniczny i możliwość remontu budynku. Jeżeli konstrukcja budynku wydaje nam się bez zarzutu, należy przystąpić do suszenia.

Czytaj więcej

 

 

Materiały budowlane 7/2013


Badania wilgotności zasolonej cegły ceramicznej nieniszczącą metodą opornościową

Główną przyczyną zawilgocenia ścian budynków murowych, zwłaszcza starych, jest brak izolacji przeciwwilgociowych. Ściany mają wówczas kontakt z wodą gruntową zawierającą rozpuszczone w niej sole mające szkodliwy wpływ na strukturę muru. Sole te wraz z wodą gruntową są z upływem czasu podciągane kapilarnie w coraz to wyższe partie ścian. Warto przypomnieć, że stężenie soli w murze w zależności od środowiska, w jakim znajduje się mur, klasyfikuje się w literaturze jako: małe, średnie lub duże. Eliminowanie przyczyn i skutków zawilgocenia ścian murowanych powinno być poprzedzone specjalistycznymi badaniami wilgotnościowymi, które często są prowadzone za pomocą metod nieniszczących. Bezinwazyjność tychmetod predysponuje je przede wszystkim do zastosowań w obiektach historycznych, w przypadku których możliwość ingerencji w strukturę muru jest znacznie ograniczona lub wręcz niemożliwa. Spośród metod nieniszczących przydatnych do badania wilgotności murów ceglanych bardzo często stosowane są, z uwagi na łatwość badania,metody elektryczne: dielektryczna i opornościowa.

 

Czytaj więcej

mgr inż. Adelajda Pala, prof. dr hab. inż. Jerzy Hoła, Materiały Budowalne 7/2013

 

 

Materiały budowlane 6/2013


Badania wilgotności zasolonej cegły ceramicznej nienieszczącą metoda dielektryczną

Autorka opisuje badania, w których stara się ocenić czy i jak duży błąd można popełnić w ocenie wilgotności masowej miernikami wyskalowane przez producenta lub badacza w warunkach laboratoryjnych (na podstawie badań próbek zawilgoconych wodą pozbawioną soli) w sytuacji, gdy w badanym murze obecne są sole. Badaniu metodą dielektryczną poddano cegły ceramiczne pełne, które w murach ceglanych zajmują ok. 75% objętości, przechowywane w środowiskach azotanowym, chlorkowym i siarczanowym oraz w środowisku wodnym, jako porównawczym, pozbawionym soli.

 

Czytaj więcej

mgr inż. Adelajda Pala, Politechnika Wrocławska, Materiały Budowalne 6/2013


Materiały budowlane 5/2013


Ocena wpływu wilgotności na wytrzymałość murów ceglanych

Podczas oceny stanu technicznego budynków, np. które znalazły się w sytuacji powodziowej, coraz częściej pojawia się pytanie o wpływ zawilgocenia na nośność ścian ceglanych. Powszechne jest przekonanie, że tradycyjne konstrukcje ceglane charakteryzują się "dużym zapasem nośności" i że jej obniżenie na skutek dużego zawilgoceniamurównie stanowi zagrożenia bezpieczeństwa. Stwierdzenie to może jednak nie być prawdziwe np. w przypadku obiektów przebudowywanych, w których zmieniono funkcje użytkowe czy wykonano nadbudowę, co związane jest ze zwiększeniem obciążeń na ściany. W trakcie przebudowy często następuje powiększenie otworów i redukcja przekroju filarów (wykonywanie witryn w ścianach parteru), a to powoduje wzrost obciążeń i wytężenia w konstrukcji ceglanej. Dotychczas opracowano szereg metod badawczych pozwalających określić poziom wilgotności konstrukcji ceglanych, natomiast zdecydowanie mniej jest badań dotyczących wpływu poziomu zawilgocenia na wytrzymałość cegieł, zapraw i murów.

 

Czytaj więcej

dr inż. Piotr Matysek, mgr inż. Michał Witkowski, Politechnika Krakowska, Materiały Budowalne 5/2013


Poradnik budowlany

"By zimą nie przepłacać", "Tanie grzanie”, "Prąd pod kontrolą”- u progu jesienno-zimowych chłodów, a co za tym idzie sezonu grzewczego, publicystka Polityki radzi jak i gdzie oszczędności powinien szukać przeciętny posiadacz własnego domu. Jak się okazuje, decydujące znaczenie w tej kwestii mają: skuteczna izolacja budynku oraz wybór sposobu ogrzewania. 

Dla posiadaczy starszych budynków atrakcyjną propozycją może być dofinansowanie kredytu na termomodernizację. Autorka zwraca jednak uwagę na fakt, że same procedury mogą trwać w tym przypadku nawet kilka miesięcy, więc termomodernizację należy planować ze sporym wyprzedzeniem.       

W Poradniku sporo miejsca poświęcono także energii elektrycznej. Jak ograniczyć zużycie prądu? Oto cztery rady: sprawdź, który z dostawców oferuje najlepsze rozwiązania cenowe ("Zmień taryfę lub dostawcę”), wymień tradycyjne żarówki na te energooszczędne ("Prześwietl oświetlenie”), sprawdź efektywność energetyczną sprzętu AGD, zmień złe nawyki i zachowania. 

 

Czytaj więcej

Urszula Szyperska, Polityka 12 października nr 42/2011

 

 

 

Elementy systemu odwodnienia drogowych obiektów mostowych

Inwestycje w infrastrukturę drogową to jeden z najprężniej rozwijających się segmentów rynku budowlanego w Polsce. Unijne dotacje wspomagają budowę nowych tras, ale także renowację i przebudowę już istniejących obiektów drogowych. 

Nic wiec dziwnego, że mosty, kładki i estakady stały się tematem wydania lipcowego numeru Materiałów Budowlanych.

Analizę tematu pod kątem problematyki odwodnienia obiektów mostowych przeprowadzili dr Wiktor Jasiński z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów (Filia Wrocław) oraz mgr inż. Andrzej Łęgosz z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei:

„(…) Wody opadowe, technologiczne i skroplona para wodna odprowadzane są z obiektów mostowych przez następujące elementy systemów odwodnienia: pochylenia podłużne i poprzeczne, drenaż podłużny i poprzeczne, wpusty mostowe, sączki, ścieki przykrawężnikowe, przewody zbiorcze i rury spustowe, ścieki skarpowe (…)”.

 

Czytaj więcej

dr Wiktor Jasiński, Instytut Badawczy Dróg i Mostów (Filia Wrocław), mgr inż. Andrzej Łęgosz  Dolnośląska Służba Dróg i Kolei, Materiały Budowlane 7/2011 

 

 

Projektowanie dociepleń budynków zabytkowych od wewnątrz w aspekcie ochrony przed wewnętrzną kondensacją pary wodnej

(...) Decyzja o wykonaniu docieplenia od wewnątrz musi być poparta analizami obliczeniowymi, gwarantującymi uzyskanie ewidentnych korzyści, czyli zmniejszenia zuzycia ciepła i zmniejszenia ryzyka zzagrzybienia.

(...) W Polsce najczęściej dociepla się ściany, stosując metodę podobną do tzw. lekkiej suchej. Polega ona na zamocowaniu rusztu, wypełnieniu uzyskanej przestrzeni wełną mineralną lub rzadziej styropianem i osłonieniu warstwy izolacyjnej folią paroizolacyjną i ekranem z płyt gipsowo-kartonowych.

(...) Najnowszym rozwiązaniem jest zastosowanie materialów dociepleniowych posiadających zdolność do tzw. kapilarnego przewodzenia zwrotnego, czyli odprowadzania wody kondensujacej sie w przegrodzie downętrza budynku na drodze transportu kapilarnego".  

 

Czytaj więcej
dr hab. inż.Robert Wójcik, prof. UMW, Materiały Budowlane 5/2011

   

Więcej metrów za kredyt

Bankowcy mówią o poprawie sytuacji na rynku kredytów hipotecznych, choć przyznają, że mieszkania są wciąż o wiele mniej dostępne niż przed boomem kredytowym.

Jako srebrny, czyli na czwórkę oceniają klimat hipoteczny w naszym kraju eksperci Fundacji na rzecz Kredytu Hipotecznego. To oznacza, że w ostatnim kwartale 2010 roku, przeciętny klient nie tylko mógł nieco łatwiej uzyskać kredyt hipoteczny, ale średnia kwota kredytu pozwalała na zakup mieszkania o nieco większym metrażu.

(...) Klimat hipoteczny mierzony jest w sześciostopniowej skali: czarny, miedziany, brązowy, srebrny, złoty i platynowy.

 

Czytaj więcej
Marek Wielgo, Gazeta Dom, 27 kwietnia 2011    

 

 

Czynszowe czy własne?

"(…) Własne mieszkanie daje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, jest tez dobrem, które można przekazać w spadku.

(…) Na ogół nie chcą się z mieszkaniem wiązać ludzie młodzi. Utrudnia im to mobilność potrzebną przy wyjeździe na studia, poszukiwaniu pracy, wreszcie przeszkadza w dostosowaniu mieszkania do zmieniającej się sytuacji rodzinnej.

(…) Istnienie zasobu mieszkań czynszowych jest korzystne nie tylko dla ich lokatorów (…). Tymczasem w Polsce od zmian systemowych, a więc od ponad 20 lat, zasoby czynszowe systematycznie się kurczą(...)."


Czytaj więcej
Jacek Życiński, Gazeta DOM, 13 kwietnia 2011



W tygodniku WPROST w dodatku specjalnym NASZ DOM kilka artykułów poswięconych tematom ważnym dla wszystkich, którzy planują, bądź już rozpoczęli budowę domu.

"Wełna mineralna i styropian to niejedyne materiały do izolacji domu", dr inż. Tomasz Steidl z Katedry Budownictwa Ogólnego i Fizyki Budowli o alternatywnych sposbach docieplania.

Pułapka na ciepło: "Domy pasywne mogą się okazać bardzo opłacalną inwestycją, szczególnie przy stale rosnących cenach energii. W dodatku ekologiczną."

Domy przyszłości: "Inżynierowie i architekci nie ustają w poszukiwaniu nowych pomysłów, dzięki którym budynki stają się coraz bardziej 'zielone' i energooszczędne."  

Drzwi jak dzieło sztuki: "Nowoczesne drzwi nie tylko chronią przed hałasem i oddzielają od siebie poszczególne pomieszczenia. Są też ważnym elementem wystroju wnętrz."

Okna dobrze wybrane: "Okna to inwestycja na lata. Ne powinniśmy na nich oszczędzać, bo koszty poniesione podczas wykańczania domu, zwrócą się w trakcie użytkowania. Warto wybrać okna o najwyższej jakości oraz niepowtarzalnym wyglądzie."


Czytaj więcej
Wprost, dodatek NASZ DOM, 28 marca – 3 kwietnia 2011

 

Buduj się kto może

Budowa małego domu kosztuje dziś co najmniej 30 tys. zł mniej niż dwa, trzy lata temu. Marazm  na rynku to najlepszy okres na inwestycję(…).  

Niedrogie działki
Tanie materiały budowlane
Fachowcy w rozsądnej cenie
Inwestorzy zastępczy, czyli człowiek od czarnej roboty
Uproszczone procedury
Końcówka programu Rodzina na swoim
Zdążyć przed VAT
Niższe marże w banku (...)

Szacunkowy koszt budowy 130-metrowego domu na działce 30 km od Warszawy to ok. 509 tys. zł. (...).


Czytaj więcej
Radosław Omachel, Newseek 9/2011, 06.03.2011


Parki technologiczne - szansa na rozwój regionu 

Czy parki naukowo-technologiczne przyczyniają się do regionalnego rozwoju gospodarczego? Zdania ekspertów na ten temat są podzielone.

(…) Według analiz zawartych w ubiegłorocznym raporcie PAPRP "Ośrodki Innowacji i Przedsiębiorczości w Polsce" w naszym kraju funkcjonowały 24 parki technologiczne, w których funkcjonowało 718 firm, zatrudniających prawie 25 tys. pracowników.

(…) Dla parków technologicznych nie ma jednolitej definicji. (…) W polskim prawie przyjęto, że jest to kompleks budynków wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną wyodrębniony w celu ułatwienia przepływu wiedzy i technologii pomiędzy jednostkami naukowymi, a przedsiębiorcami. To jednocześnie miejsce, w którym przedsiębiorcom wykorzystującym nowoczesne technologie, oferowane są usługi w zakresie: doradztwa w tworzeniu i rozwoju przedsiębiorstw, transferu technologii oraz przekształcania wyników badan naukowych i prac rozwojowych w innowacje technologiczne.


Czytaj więcej
Marek Nocny, Gazeta Wyborcza 23 luty 2011 (dodatek Strefa Inwestycji)  

 

 

Pałac z parkiem w cenie kawalerki

Zespół pałacowo-parkowy za 195 tys. zł – takie oferty można znaleźć na rynku nieruchomości zabytkowych – informuje Gazeta DOM. Dodaje jednak, że by przywrócić im dawną świetność – najczęściej pod okiem konserwatora zabytków – trzeba wydać wielokrotnie więcej. Dlatego chętnych nie jest wielu.

Dużo więcej może kosztować choćby wymiana okien, gdy zamiast plastikowych okien zespolonych konserwator nakaże zastosowanie drewnianych skrzynkowych dostarczanych na zamówienie. Ten problem pojawia się przy remoncie niemal każdego „strategicznego” elementu: wymianie podłóg, odnawianiu elewacji, czy drzwi.

„(…) Drogą przez mękę może być też próba zabezpieczenia kredytu hipotecznego na nieruchomości zabytkowej. – Banki boją się takiego zabezpieczenia, bo uchodzi ono za mało płynne. Właśnie dlatego większość z nich odmówi kredytu na taki zakup lub zaproponuje dwukrotnie wyższą marżę – tłumaczy Grzegorz Chojnacki z Home Broker.”


Czytaj więcej
Marek Wielgo, Gazeta DOM, 23 lutego 2011  


Gazeta na BUDMĘ

W Gazecie Wyborczej specjalny dodatek poświęcony BUDMIE 2011. Jubileuszowa, 20. edycja Targów potrwa od 11 do 14 stycznia. A w dodatku m.in.:

Budma dwudziesty raz: Specjalne ekspozycje, interaktywne pokazy, ciekawe konferencje. I 1,5 tys. Firm, które naprawdę znają się na budownictwie. To właśnie Budma – największe targi budowlane w Europie Środkowo-Wschodniej…

Dom inteligentny jak właściciel: Dom, który dobrze zna swojego właściciela i jego potrzeby. Wieczorem sam przysłoni rolety, zgasi światło, a nawet włączy muzykę. O tym, jak bardzo inteligentny może być twój dom, przekonaj się na Budmie…

Dom pachnący lasem, także w mieście: Drewno tylko pozornie ma niewiele wspólnego z nowoczesnością.  Ten tradycyjny i ekologiczny materiał w budownictwie właśnie przeżywa swój renesans…


Czytaj więcej
Gazeta Wyborcza 7 stycznia 2011 (dodatek Gazeta na BUDMĘ)

 

 

Chcesz mieć większy dom, to go sobie podlej

Cegły z wełny, ściany, które się pocą i fundamenty z sadzonki. Przyroda stała się nowym budulcem architektury

"Dla nas architektura to tworzenie przestrzeni, nie budynków" - mówi Elizabeth Diller ze słynnej amerykańskiej pracowni Diller Scofidio + Renfro. To oni zostali zaproszeni do udziału w wymyślonym przez kanadyjskiego ekologa Pierre'a Lussiera projekcie na terenie kopalni Rozbark w Bytomiu. Nieczynny od sześciu lat, zrujnowany teren poprzemysłowy zarasta roślinnością, stając się zdziczałą, penetrowaną tylko przez zbieraczy złomu "wyrwą" w mieście. Miasto szuka pomysłu na zagospodarowanie tego terenu.

Pojawiły się propozycje budowy tam osiedla mieszkaniowego i hotelu, wizja Pierre'a Lussiera zakłada jednak coś innego. Według niego Rozbark powinien zamienić się w wielki ogród, który w naturalny sposób przywróci ten teren mieszkańcom.

(…) Rośliny mogą pomagać w rewitalizacji zniszczonych obszarów lub w rozwiązywaniu społecznych problemów. Można też z nich budować nowe domy. Sześć lat temu w Paryżu architekt Edouard François zbudował Flower Tower, dziesięciopiętrowy blok z mieszkaniami socjalnymi. Każdą kondygnację okala tu balkon, na którym w wielkich donicach rosną bambusy. Donic jest w sumie 380 - pokrywają elewację bloku tak szczelnie, że z daleka wygląda on jak pionowy bambusowy gaj.

(…) W 1993 roku Gaetano Pesce zbudował w Osace dziewięciopiętrowy biurowiec pokryty donicami na drzewa i krzewy. Stalowe płyty na elewacjach, w których architekt zatopił pojemniki na rośliny, miały wprowadzić trochę zieleni do betonowego centrum japońskiego miasta. Wtedy gmach nazwano "organicznym", mimo że krzewy stanowiły tylko jego ozdobę. Kilkanaście lat później donice są już niewidoczne - trudno oprzeć się wrażeniu, że rośliny zastąpiły cegłę i beton.


Czytaj więcej
Anna Cymer, Gazeta Dom (29 grudnia 2010)


Zimowa przerwa na budowie

"Niezależnie od tego, jak zaawansowana jest budowa domu, musimy go starannie zabezpieczyć przed zimą. Przede wszystkim oznacza to konieczność osłonięcia niewykończonych i narażonych na zawilgocenie elementów domu przed śniegiem, deszczem i mrozem. Trzeba też zrobić porządek ze zgromadzonymi na placu budowy materiałami, (jeśli nie uda się zapewnić im bezpieczniejszego miejsca) - przydadzą się więc brezentowe plandeki, folie, maty ze słomy i inne materiały chroniące przed zimnem i wilgocią. Jeśli w domu są już zamontowane elementy, które mogłyby stanowić cenny łup dla złodzieja (okna, grzejniki, kocioł), trzeba również pomyśleć o ochronie lub ubezpieczeniu budowy.

(…)Jeśli nie zamierzamy wykańczać domu zimą, to nie musimy go ogrzewać. Nie znaczy to jednak, że można zamknąć go "na głucho", gdyż brak przepływu powietrza spowoduje wykraplanie się pary wodnej na murach i stropach oraz jej zamarzanie w ścianach, prowadząc do ich znacznego zawilgocenia. Dlatego wszystkie okna, jeśli nie są wyposażone w nawiewniki, powinniśmy pozostawić w pozycji rozszczelnienia. Trzeba też upewnić się, że kanały wentylacyjne są drożne(…)".

Czytaj więcej
Cezary Jankowski, Ładny Dom 12/2010


Tę kamienicę zna cały świat. Rozpoczęła się rozbiórka

"Kamienica przy Żelaznej 65 - jeden z ostatnich świadków getta - zostanie rozebrana. Deweloper przekonuje, że była nie do uratowania. Zapowiada odtworzenie fasady i południowej ślepej ściany, którą ze zdjęć zna cały świat.

Obecny właściciel kamienicy - spółka Liberty Development Poland - dostał zgodę na rozbiórkę reszty i właśnie przystąpił do pracy. Szef firmy Maksymilian Max Ebenstein oznajmia, że wykonana na zlecenie jego spółki ekspertyza ujawniła zagrożenie kolejną katastrofą.

(…)- Rozbiórka trwa w uzgodnieniu ze stołecznym konserwatorem zabytków. Prace są wykonywane ręcznie, a południową ścianę budynku rozbieramy "cegła po cegle". Przed przystąpieniem do rozbiórki została przygotowana jej dokumentacja fotogrametryczna. Cegły przed odspojeniem są numerowane - mówi Max Ebenstein. Odzyskany materiał po wzmocnieniu i oczyszczeniu ma posłużyć do zrekonstruowania ściany".

Czytaj więcej
Tomasz Urzykowski, Gazeta Stołeczna
(Gazeta Wyborcza, 7 grudnia 2010)

 

Stan wilgotnościowy drewnianych budynków w Wilkowie trzy miesiące po powodzi

"Na terenach popowodziowych wiele jest budynków drewnianych.  Jaka jest możliwość normalnego ich użytkowania po trzech miesiącach od zejścia wody?

(…) O odporności mechanicznej budynku podczas powodzi decydowały głównie: stan podmurówki, podwaliny i sposób łączenia głównych wieńców. Obiekty wzniesione zgodnie z zasadami sztuki ciesielskiej przetrwały nawet bardzo duże obciążenia wodą.

(…) Od wewnątrz wysychanie ścian opóźniają okładziny i wyprawy. W gminie Wilków są popularne np. tynki na trzcinowaniu. Budynki poddawane remontom w ostatnich latach najczęściej były okładane suchą zabudową z płyt gipsowo-kartonowych na ruszcie drewnianym lub sporadycznie na ruszcie z profili zimnogiętych. Z perspektywy kilkumiesięcznych obserwacji należy stwierdzić, że wszystkie te wyprawy i obudowy pilnie będą musiały być zdjęte.   

(…) Po usunięciu wewnętrznych wypraw i zewnętrznych okładzin należy ocenić stan podłoży i zakres niezbędnych prac naprawczych. Porażone elementy można rozpoznać po występowaniu odbarwień i charakterystycznym osłabieniu wytrzymałości".


Czytaj więcej
Dr hab. Inż. Robert Wójcik, prof. UWM; Materiały Budowlane 10/2010 

 

O obrotach brył z niebiosów

"Najsłynniejsze współczesne budowle szokują kształtem i zarazem budzą podziw. Są efektem ludzkiej wyobraźni i modelowania komputerowego.

(…)Gehry, Calatrava, Hadid – te trzy nazwiska stanowią obecnie ścisłą czołówkę światowej architektury. O każdym z nich mówi się star-architect, a jednocześnie wszyscy uprawiają architekturę spadochronową. Wystarczy spojrzeć na ich dzieła: Hotel Marques de Riscal w Elciego w Hiszpanii, tytanowe Muzeum Guggenheima w Bilbao czy Tańczący Dom w Pradze – Franka Gehry’ego. Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Milwaukee, opera na Teneryfie czy planetarium L’Hemisferic w Walencji – Santiago Calatravy. Eli Broad Art Museum na Uniwersytecie w Michigan czy fabryka BMW koło Lipska – Zahy Hadid. Wszystkie te obiekty szokują swoją formą i ekspresją, wszystkie pokazują, co jeszcze może kryć się w głowie architekta. I co dzisiaj jest możliwe do zbudowania, choćby zdawało się zaprzeczać wszelkim prawom statyki czy – jak to się dzisiaj mówi w świecie konstruktorów – mechaniki budowli.

Czy architekt może dzisiaj wszystko?"



Czytaj więcej
Przemek Berg, Polityka 24 października 43/2010

 

Domy z gliny - za i przeciw

 

O domach budowanych z gliny i prasowanej słomy pisze w dodatku do Gazety Wyborczej, zatytułowanym DOM OSZCZĘDNY, Kamilla Sierocka. Zdaniem autorki, wybór takiej technologii to przede wszystkim ukłon w stonę ekologów i wszystkich, ktorym dobro natury leży na sercu. Budowa domu z gliny to bowiem inwestycja "ekologicznie czysta i niskoenergetyczna(...) A jeśli zdecydujemy się opuścić dom, budynek nie staje sie kłopotliwym odpadem – jest całkowicie biodegradowalny".

Metoda, opracowana pod koniec XIX wieku w USA w stanie Nebraska, ma - jak twierdzą jej zwolennicy - szereg zalet. "Dom jest wybitnie ciepły i energooszczędny (...). Grube ściany równie dobrze jak przed zimnem, chronią przed letnimi upałami. (...)A koszty budowy są niższe o około 35-40% w stosunku do technologii tradycyjnych. W tego typu domach panuje mikroklimat o stałej wilgotności powietrza 50-55%. (...)Ze względów na swoje walory zdrowotnościowe pomieszczenia z glinianymi tynkami są więc polecane głównie osobom ze skłonnościami do alergii.   

Jeśli natomiast chodzi o wady – grubość ścian od 5- do 60 cm zwiększa, w porównaniu z innymi technologiami, powierzchnię zabudowy domu przy tej samej powierzchni użytkowej. "Co kilka lat trzeba też impregnować tynki elewacyjne, a niekiedy tynki lub klepiska po prostu wysychają - głównie na połączeniach z innymi materialami."

 

Czytaj więcej
Kamilla Sierocka, DOM OSZCZĘDNY (Gazeta Wyborcza, 17 września 2010)

 

Dom na złą pogodę

O budowanie z wyobraźnią apeluje Urszula Szyperska. Jak i z czego stawiać domy na terenach zalewowych? "Dobrym materiałem na ścianę zewnętrzną mogą być bloczki betonowe, albo prefabrykaty robione na placu budowy", radzi Ludomir Duda, pierwszy w polsce audytor energetyczny i  były prezes Krajowej Agencji Poszanowania Energii. To w praktyce, natomiast wcześniej, na poziomie teoretycznym, odpowiednie instytucje muszą opracować np. warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie.
Wprawdzie na rynku można znaleźć pracownie architektoniczne, które w swojej ofercie posiadają projekty domów na tereny zalewowe, ale ze względu na wysokie koszty realizacji, nie cieszą się one wielkim powodzeniem. Niewielu inwestorów chce wykładać dodatkowe pieniądze na wyniesienie parteru nawet  ponad metr nad powierzchnię gruntu, na fundamenty z wodoszczelnego betonu z kilkuwarstwową izolacją poziomą i pionową oraz ocieplanie ścian twardym  styropianem.   
Zdawałoby się, że najwyższa pora wyciągnąć wnioski z serii kolejnych fal powodziowych. Okazuje się jednak, że większość powodzian odbudowuje zwykle zniszczone domy w tym samym miejscu i w tej samej technologii. Tymczasem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji szacuje straty poniesione w wyniku tegorocznej wysokiej wody (liczone do końca czerwca) na 12 mld zł.

Czytaj więcej
Urszula Szyperska, Polityka 11 września 37/2010



Popowodziowa diagnostyka i naprawa zarysowań budynków murowanych

Kolejne fale powodziowe nawiedzające w tym roku Polskę mocno wryły się w naszą świadomość. Obrazy telwizyjne, na których wszyscy widzieliśmy domy zalane wodą do wysokości pierwszego, czy drugiego piętra sprawiają, że mnożą się pytania na temat stanu bezpieczeństwa takich budowli. Jak rozpoznać, które z nich nadają się do remontu, a które już tylko do rozbiórki? 

Zjawisko utraty spójności poszczególnych elementów murowych lub całych fragmentów konstrukcji polegające na powstawaniu rys, pęknięć i szczelin analizuje w sierpniowym wydaniu Materiałów Budowlanych dr hab. Inż Robert Wójcik z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Autor ostrzega: "Badania kinematyki zarysowań służą przede wszystkim prognozowaniu możliwości wystąpienia awarii, jednak stwierdzenie satbilizacji zarysowania budynku nie oznacza, że nie wymaga on napraw. Praktycznie wszystkie peknięcia, a szczególnie szczeliny powinny być szybko wypełnione". Zdaniem dr Wójcika, jedną z technik naprawczych godnych zastosowania w takich sytuacjach jest aplikacja żywic przenoszących naprężenia rozciągające: "Żywice epoksydowe iniektowane z zastosowaniem pakerów naklejanych, wbijanych lub rozprężnych nadają się do klejenia rys do 1mm. W przyopadku występowania pęknięć (do 1 cm) oraz szczelin (powyżej 1 cm) należy stosować iniekcję podwójną: najpierw wypełnienie materiałem mineralnym, a następnie po uzyskaniu odpowiednio niskiej wilgotości wprowadzana jest żywica epoksydowa."

Czytaj więcej

Dr hab. Inż Robert Wójcik, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski,
MATERIAŁY BUDOWLANE, 8/2010


Ratujmy domy przysłupowe

Dom "przysłupowy" (niem. "Umgebindehaus", czes. "podstavkovy dům"), zwany też "domem łużyckim", to unikalny typ budownictwa ludowego występujący na obszarze Euroregionu Nysa, czyli na terenie Wschodniej Saksonii w Niemczech, kraju libereckiego i usteckiego w Czechach oraz w rejonie Bogatyni w Polsce. Początki tego typu budownictwa sięgają XVII wieku, a okres jego świetności przypada na  wiek XIX. Dom przysłupowy to 2-kondygnacyjny budynek z częścią mieszkalną i gospodarczą o dwuspadowym dachu. Część mieszkalna zwykle wykonana jest z bali o konstrukcji zrębowej, a część gospodarcza – z kamienia. Piętro oparte na konstrukcji ryglowej jest wzniesione na słupach (przysłupach) przylegających do ścian tworzących niezależną od parteru konstrukcję budynku.

Te historyczne budowle wyszły obronna ręką z powodzi jaka w ostatnich tygodniach nawiedziła rejon Bogatyni. Wiele budynków zostało uszkodzonych, ale żaden (!) nie został zniszczony. Mimo to, podobno władze miasta podjęły decyzję (bez ekspertyz konstrukcyjnych i mykologicznych), by niektóre z budowli przysłupowych przeznaczyć do rozbiórki. "Wzywam zatem, nie tylko nadzór budowlany z Bogatyni, ale także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – ratujmy domy przysłupowe, nie pozwólmy na podejmowanie pochopnych decyzji o ich rozbiórce".

Czytaj więcej

Wojciech Nitka, CENTRUM BUDOWNICTWA DREWNIANEGO
Gazeta DOM, 25 sierpnia 2010   

 

 

Na ratunek polskim rzekom

W wielu miejscach Polski ludzie wciąż jeszcze liczą straty po kolejnych falach powodziowych, a serwisy pogodowe ostrzegają przed lokalnymi ulewami. Tymczasem, choć zapewne trudno w to uwierzyć, Polska powinna odbudować swoje zasoby wodne. Jak pisze Stefan Bratkowski, jesteśmy pod tym względem na szarym końcu Europy. 

Na pytanie: dlaczego woda wyrządza coraz więcej strat, autor  odpowiada: to efekt rabunkowej polityki przestrzennej, nieliczenia się prawami przyrody, beztroskiego rozwijania działalności rolniczo-przemysłowej zmniejszającej zasoby wód gruntowych oraz braku przemyślanych systemów przeciwpowodziowych: "Wrocławski Kozanów trzeba solidnie zabezpieczyć od strony Odry i na wszelki wypadek wykopać w samym Kozanowie kanały odwadniające, by w razie wezbrań ściągały podnoszące się wody gruntowe. Pusty, a płytki Kozanów jako polder i tak nie uratowałby Wrocławia, bo nie starczyłby dla całego nadmiaru wody. Tylko o tym trzeba rozmawiać z fachowcami – hydrotechnikami. Nie z ideologami rzekomej ochrony środowiska, religii niewymagającej kontaktu z rzeczywistością i konfrontacji z faktami. Religia wymaga wiary. Kiedy wodę poddać religii, jest jej za mało albo za dużo. I to nie Bóg potopem strofuje grzeszny gatunek ludzki. Nasze potopy to nie skaranie boskie. Czysto ludzkie".

Autor podkreśla, że Wielka Woda niesie nie tylko zagrożenie, ale i daje pewne możliwości: "Rzeki polskie stanowią nadal poważny potencjał energetyczny. Nie wchodzą u nas w rachubę wielkie zapory w skali syberyjskiej czy chińskiej ani olbrzymie zbiorniki retencyjne. Ale wystarczy odpowiednio przemnożyć produkcję takiego spiętrzenia wodnego średniej wielkości jak Włocławek (zwrócił się w 6 lat) – to łącznie potencjał rzędu tysiąca z górą megawatów z samej Wisły! Co równie ważne – kaskady niewielkich i średniej wielkości zbiorników zatrzymają Wielką Wodę".

Czytaj więcej
Stefan Bratkowski, Polityka 29 lipca, 31/2010

 

 

Zmiany w prawie spowodowane powodzią

W związku z falą powodziową, które tego lata dwukrotnie przeszła przez Polskę, organy nadzoru budowlanego podjęły działania mające na celu doraźną pomoc poszkodowanym w ocenie skutków działania żywiołu oraz likwidację zagrożeń budowlanych i minimalizowanie powstałych szkód. W Głównym Urzędzie Nadzoru Budowlanego opracowano Wytyczne postępowania w sprawie obiektów budowlanych, które uległy zalaniu w wyniku powodzi.

"Przychodząc do obiektu, który uległ zalaniu upewnij się, czy powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nie zakazał użytkowania obiektu, jeśli tak - nie wchodź do budynku.

Jeśli nie ma zakazu, sprawdź, czy:
- woda nie podmyła lub nie odsłoniła fundamentów
- grunt bezpośrednio przy budynku nie został wypłukany
- nie pojawiły się nowe rysy na ścianach (szczególnie pionowe)

Nie korzystaj z instalacji elektrycznej, gazowej, wodociągowej, cieplnej przed dokonaniem kontroli ich sprawności przez specjalistów.

W przypadku braku zewnętrznych oznak uszkodzenia lub zniszczeń możesz ostrożnie wejść do obiektu i sprawdzić, czy:
- ściany wewnętrzne nie są odspojone od zewnętrznych (nie ma między nimi rys)
- nie ma widocznych rys (szczególnie równoległych do ścian) na suficie i nie jest on ugięty  
- okna i drzwi łatwo się otwierają
- nie są naruszone schody i nie nastapiło ich przesunięcie
- więźba dachowa jest w należytym stanie technicznym (nie jest uszkodzona)

Jeśli nie stwierdzisz uszkodzeń, możesz przystąpić do porządkowania i jeśli to możliwe, odszukaj dokumentację budowy i użytkowania obiektu.

Jeśli zauważyłeś którąkolwiek z wymienionych powyżej zmian, powiadom powiatowego inspektora nadzoru budowlanego".

Czytaj więcej
MATERIAŁY BUDOWLANE  6/2010  

 


180_260_pakery_iniekcyjne.jpg
Newsletter
Sonda
Jaką metodą dokonujesz pomiaru wilgotności na budowie ?
Miernikiem elektronicznym
Metodą karbidową CM
Oceną wzrokową i dotykową
Metodą suszarkowo-wagową
Tagi  Popularne A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W Y Z
Partnerzy  
Nowy baner polski Nowy baner polski